stickyimage

Pożyczka gotówkowa bez sprawdzania w BIK?

Dowiedz się więcej! Zamknij
http://e-banki.com/wp-content/uploads/2012/04/provident-banner.pnghttp://e-banki.com/wp-content/uploads/2012/04/expander-banner.pnghttp://e-banki.com/images/pity-2003.jpg

Kryzys finansowy w USA – geneza kryzysu

Kryzys finansowy 2007/2008 – ogólnoświatowy kryzys rynku finansowego i bankowego w latach 2007-2008, który rozpoczął się od zapaści rynku pożyczek hipotecznych wysokiego ryzyka w Stanach Zjednoczonych.

Kryzys wywołały pożyczki hipoteczne udzielane przez banki przy wysokim ryzyku spłaty, często osobom o marginalnych możliwościach finansowych (ang.: subprime mortgage). Te z kolei były masowo sprzedawane w postaci obligacji strukturyzowanych, opartych na nieruchomościach, w celach inwestycyjnych i spekulacyjnych przez prywatne instytucje finansowe, w tym największe banki amerykańskie i europejskie. Świadomość ryzykowności tych obligacji była niewielka, gdyż trwał boom na rynku nieruchomości, a czołowe instytucje ratingowe wystawiały wysokie oceny bezpieczeństwa rzeczonym obligacjom. Niewypłacalność indywidualna z niespodziewanie dużym odsetkiem (9.2%) poskutkowała z kolei brakiem gotówki na rynku kredytowym i niestabilnością (zagrożeniem rychłej niewypłacalności wierzytelności) tych instytucji.

Geneza kryzysu

Geneza kryzysu sięga 1998. Prezydent Clinton naciskał na możliwość rozszerzenia kredytobiorców hipotecznych o osoby mniej zarabiające. Rolę gwaranta takich kredytów zapewniły dwie siostrzane firmy na poły państwowe – Fannie Mae i Freddie Mac. Wraz z wyborem na prezydenta Georgea W. Busha do władzy w USA doszli republikanie. W celu pobudzenia gospodarki za pomocą zastrzyku nowych kredytów przeprowadzono wtedy zmianę ustaw w kierunku liberalizacji przepisów dotyczących ochrony przed nadmiernym ryzykiem banków i towarzystw ubezpieczeniowych. Pozwoliło to bankom udzielać kredytów znacznie większej liczbie osób o niższych dochodach. Za dalszy rozwój wypadków odpowiada FED kierowany przez Alana Greenspana. W 2001 roku po pęknięciu internetowej bańki giełdowej ceny akcji spadały zbyt mocno, co rodziło obawy o wzrost gospodarczy. FED postanowił obniżać stopy procentowe, w wyniku czego w roku 2002 osiągnęły one poziom 2%. W sytuacji inflacji wyższej od oficjalnych stóp procentowych, pieniądz znalazł lepszą lokatę w postaci nieruchomości. Ich ceny zaczęły stopniowo piąć się w górę. Jednocześnie niskie stopy procentowe pozytywnie motywowały do zaciągania kredytów hipotecznych. Popularne stało się zarabianie na nieruchomościach za pomocą kredytu, zwrot z nieruchomości wynosił od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. Rzesze agentów bankowych namawiały na kredyt osoby o niskich dochodach. Po dwóch latach luzowania polityki pieniężnej wobec symptomów przegrzania FED zaczął podnosić stopy procentowe. Podniesienie stóp procentowych do poziomu 5% spowodowało znaczne zwiększenie obciążeń odsetkowych, przy jednoczesnym zmniejszeniu atrakcyjności lokowania kapitału w nieruchomości. Ceny nieruchomości zaczęły spadać. Banki zajmując hipoteki i próbując sprzedać nieruchomości przyspieszyły ten proces. Wobec takiego obrotu sprawy FED, kierowany przez Bena Bernanke, w 2007 obniżył gwałtownie stopy procentowe do poziomu 2%. Miało to na celu obniżenie obciążeń kredytowych i wpompowanie w rynek taniego pieniądza.

Kryzys

Kryzys zaczął ujawniać się w 2006 spadkiem cen nieruchomości. W połowie 2007 obligacje subprime okazały się papierami bez pokrycia. Banki doznały bardzo poważnych, liczonych w miliardach dolarów strat. Straty te okazały się tak duże, że w marcu i kwietniu 2008 główne banki USA (Merrill Lynch, JP Morgan Chase, Goldman Sachs, Morgan Stanley, Lehman Brothers, Citigroup) zostały pospiesznie dokapitalizowane, by zapobiec upadłości. Upadłość mogłaby wywołać efekt domina, bankructwa banków i przedsiębiorstw, bezrobocia i kryzysu gospodarczego porównywanego do kryzysu stulecia z 1929. Kapitał ratunkowy pochodził m.in. z rezerw walutowych różnych państw: Arabia Saudyjska, Kuwejt, Korea Południowa, Japonia, Chiny, Singapur. W zamian za emisje akcji każdy z banków dostał od kilku do kilkunastu miliardów dolarów. Działania te przyniosły tylko krótkotrwałą poprawę. W następnych miesiącach banki przestały sobie ufać, niechętnie pożyczały sobie pieniądze z obawy przed niewypłacalnością kontrahenta. Dane finansowe za II kwartał 2008 publikowane w sierpniu, ujawniły po raz 4. z rzędu duże straty największych banków. 15 września 2008 4-ty co do wielkości bank inwestycyjny Lehman Brothers, po bezowocnej próbie zwrócenia się o pomoc do banku centralnego USA FED, zmuszony został ogłosić upadłość. Tydzień wcześniej FED zgodził się przejąć dwie firmy ubezpieczeniowo-pożyczkowe z ogromnymi długami sięgającymi kilku miliardów dolarów, tj. Fannie Mae i Freddie Mac. Upadek tych dwóch firm skutkowałby ogromnym kryzysem finansowym na całym świecie. Z tego samego powodu FED, w porozumieniu z ministerstwem skarbu, zdecydował dzień później o dokapitalizowaniu największej firmy ubezpieczeniowej na świecie – AIG, która również chyliła się ku bankructwu. Przeznaczono na to kwotę 85 miliardów dolarów. 19 września 2008, podczas pogarszającej się ogólnej globalnej sytuacji finansowej, ministerstwo skarbu USA podjęło w uzgodnieniu z FED działania stabilizacyjne dla szczególnie zadłużonych instytucji finansowych, polegające na stworzeniu planu wykupienia wszystkich długów za pomocą ustawowo powołanej specjalnie do tego celu instytucji. Koszt tego wykupienia jest szacowany na co najmniej 814 miliardów dolarów. Plan ten nazwany został planem Paulsona (nazwisko sekretarza skarbu). Koszt ten poniosą podatnicy USA. W rezultacie spodziewane jest uniknięcie załamania finansowego kraju, kosztem utraty wolności rynku, pogorszenia inflacji i dalszego obniżenia wartości waluty kraju w porównaniu z euro oraz nagle wzrastającej wartości rynkowej złota. 166 ekonomistów USA, w tym 3 laureatów nagrody Nobla zaapelowało 25 września 2008 do Kongresu, aby wstrzymał się z przyjęciem planu ratunkowego dla sektora finansów, dopóki nie zostanie on dokładniej przeanalizowany. Ich zdaniem jest on „dotacją” dla branży finansowej i może mieć negatywne konsekwencje dla rynku w długiej perspektywie. Plan wykupienia złych długów zakłada wykupywanie obligacji hipotecznych subprime ze środków państwa. Ma to poprawić płynność sektora finansowego. Sprzeciw budzi brak odpowiedzialności właścicielskiej za złe decyzje i straty banków i ubezpieczycieli. Szef FED Ben Bernanke apelował o jak najszybsze przyjęcie planu Paulsona, by pomóc przezwyciężyć kryzys finansowy. W tym samym dniu wskutek pogłębiającego się kryzysu zbankrutował największy bank oszczędnościowy USA, a także największy hipoteczny, Washington Mutual w Seattle w USA. Szybko przeprowadzona bankrupcja dotyczy największej upadłości banku w historii świata: jego mienie zostało odsprzedane bankowi JP Morgan Chase w Nowym Jorku bez uszczerbku dla posiadaczy kont, lecz z kompletną stratą (w wyniku bankructwa i bankrupcji) dla akcjonariuszy common stock, w tym wielu tysięcy drobnych inwestorów handlujących przez internet na giełdzie. 29 września 2008 Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych odrzuciła w głosowaniu plan Paulsona (Senat Stanów Zjednoczonych go zatwierdził). Spowodowało to największy jednodniowy spadek indeksów akcji od 21 lat. DIJA spadł tego dnia o 7%, a S&P 500 i Nasdaq spadły o około 9%. Natychmiast podjęto działania zmierzające w kierunku ponownego rozpatrzenia planu ratunkowego Paulsona po kolejnych negocjacjach i drobnych zmianach. Tymczasem kryzys przeniósł się do Europy. Tego dnia rządy państw Beneluxu przejęły kontrolę nad największym bankiem Belgii – Fortis. Zagrożona upadłością jest także instytucja bankowo-ubezpieczeniowa – Dexia. 3 października 2008 zmodyfikowany plan został zatwierdzony także przez Izbę Reprezentantów. Prezydent USA, przemawiając tego samego dnia, zobowiązał się podpisać scalone ustalenia Kongresu, jak tylko zostaną mu one dostarczone (co miało nastąpić w ciągu następnych kilku godzin).

Źródło: Wikipedia

Dodaj Odpowiedź

Wymagane

Data dodania: Październik 14, 2008 | Tagi: .