Mimo przyjęcia wczoraj przez Izbę Reprezentantów planu ratowania banków przygotowanego przez ministra skarbu Henry’ego Paulsona, powstałego przy poparciu obu kandydatów na prezydenta USA Baracka Obamy i Johna McCaina, giełdy zareagowały zniżkami.
Plan zakłada przeznaczenie sumy 700 mld dolarów z kieszeni podatników na dofinansowanie sektora finansowego. Pomimo zgodny na realizację planu, ceny akcji dalej spadają (np. akcje Citigroup straciły ponad 18 proc. wartości). Na giełdowe spadki wpłynęły także doniesienia makroekonomiczne – w piątek Ministerstwo Pracy USA poinformowało, że we wrześniu pracodawcy zlikwidowali kolejnych 159 tys. miejsc pracy.
Część obserwatorów uważa, że recesja jest już nie do powstrzymania. Dotyczyć to ma także krajów Unii Europejskiej.
Źródło: Wikinews, 04.10.2008






